Jak sprawić, by świat był na tak?

Jeśliby zapytać przeciętnych polityków czy wielkich retorów o to, w jaki sposób można uczyć się wywierania wpływu na ludzi, z pewnością niejeden powołałby się na nazwisko Roberta Cialdiniego. I miałby rację. I choć jego książka „Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka” wydaje się w tym zakresie pozycją obowiązkową, to początkujący mogą sięgnąć po nieco mniejszy poradnik, jakim jest tekst „Świat na TAK!”. To pozycja, którą wspólnie napisali Robert Cialdini, Noah Goldstein i Steve Martin, i która z rozmysłem, jak podano w zakończeniu, została zaprojektowana tak, „żeby być […] mała”. Nie znaczy to jednak, że jest pozbawiona treści.

Książka składa się z 21 krótkich i praktycznych rozdziałów, z których każdy omawia sposób, w jaki można zwiększyć szanse na przekonanie rozmówców do naszych racji i do tego, by spełnili skierowane do nich prośby. Rady te mają jednak charakter ponadczasowy i nadają się do zastosowania w naprawdę różnych, często codziennych sytuacjach. Warto podkreślić, że książkę zaprojektowano tak, by prezentowała ona idee i opinie, za którymi stoją wyniki badań i eksperymentów. Każdy z rozdziałów kończy się praktycznymi wnioskami. Jeśli zatem nie wiesz, w jaki sposób korzystać z zasady wzajemności, jak skutecznie działać, by nawet wśród przeciwników budować chęć współdziałania, zastanawiasz się, czy nastój rozmówcy może być katalizatorem jego decyzji, czy eksponowanie swoich osiągnięć i przyznawanie się do słabych stron może nam się opłacić i jeśli tak, to w jakich sytuacjach, oraz w jaki sposób i czy w ogóle warto prawić komplementy, to z pewnością jest to pozycja dla ciebie. A może stawiasz sobie też inne, praktyczne, pytania… Czy warto dawać prezenty takie, które sami obmyśliliśmy, czy lepiej pytać, co kupić? Co może okazać się lepsze – pojawić się na rozmowie kwalifikacyjnej jako pierwszy czy jako ostatni kandydat? Jak naprawić zepsute relacje z kimś bliskim? Wskazówki do udzielenia odpowiedzi na te i inne pytania również znajdziesz w tym kieszonkowym poradniku.

No cóż. Książka nie wyczerpuje tematów, niektóre kwestie wręcz tylko zasygnalizowano. Sami autorzy przekonują, że nie jest ona również gwarancją skuteczności, ale jeśli się zacznie rozsądnie i odpowiedzialnie stosować opisane techniki, to znacznie częściej będzie się słyszało wokół siebie „tak”. Czy tak jest? No cóż, warto przeczytać i się przekonać samemu.

Zapraszam na mój profil w serwisie avigon.pl Tatiana Ryczko Coach, Mediator